SE4ON LYRICS - EKIPA | Lyricsmin

LYRIC


SE4ON Lyrics by EKIPA, latest polish song 2022, music has been given by Newlight$ & Clearmind, and SE4ON song lyrics are penned down by EKIPA.

SE4ON Lyrics

Zaczynaliśmy od zera, dziś robimy melanż
W chacie justina biebera
Kto by pomyślał, życie tak szybo się zmienia
Sezon trzeci się zamyka, za to czwarty się otwiera
Cała ekipa leci za ocean, to dzieje się tu I teraz

Nie ważne, gdzie będę, lecz ważne z kim jadę
Zbieram swoją brygadę, lecimy na wyprawę
Nie martwię się deszczem, pod parasolem marzeń
Nie mamy żadnych barier, póki jesteśmy wszyscy razem

Ocean to spore jacuzzi, cała planeta dla mnie all inclusive
Mam swoich ludzi, domy dobieram sobie do stylówy
Świat był zamknięty na kluczyk, trochę zepsuło to nam sezon drugi
Jesteśmy głodni podróży, słońce wychodzi po burzy
Pora się ruszyć

Jeśli życie to lekcja, swoją dobrze pamiętam
Codziennie chcę być lepsza, by wady przezwyciężać
Na czyimś filmie widzę moją ksywkę
Ale to kolejny clickbait, wszędzie opinie
Pora odpocząć na wyspie
Jest zaebyście

Patec wodzirej, ej
Ze mną melanż to nie bankiet
Miałem tu zajrzeć jedynie na chwilę
No a wyszedłem stąd dopiero rankiem
Trochę melepeta, trochę rzezimieszek
Czasem trzeba sobie zrobić reset
Globus jest dziurawy od pinesek
Sorry, będę kończył, no bo muszę lecieć

Lecę po sny, jak po wygraną
Robimy siuuu tak jak cristano
Wracam do gry, kiedy czuję lato
Wybiegam na basen tak jak na old trafford
Dziś nie martwię się pracą, gdy się bawię z moją bandą
Gdy się bawię to na bogato, wypijmy za to
Nowy sezon czas zacząć, nowy sezon czas zacząć (raz, dwa, trzy)

Nie ważne, gdzie będę, lecz ważne z kim jadę
Zbieram swoją brygadę, lecimy na wyprawę
Nie martwię się deszczem, pod parasolem marzeń
Nie mamy żadnych barier, póki jesteśmy wszyscy razem
Jesteśmy wszyscy razem

Średnio pływam, za to na plaży chcę często bywać
Daj mi drinka, to żaden problem, chyba
Kłopoty – zmiotę pod dywan je
Życie to tylko chwila, zobacz jak szybko mija
Moje marzenia to ósma bila, pokażę ci jak się ją wbija

Mówią mi majkel (majkel!)
Niedawno stoczyłem walkę
Wróciłem z pasem, czas na wakacje
To, to jedyne, czego pragnę, bo resztę mam
Mogę ci przysiąc, chcę jedną kobietę, nie tysiąc
Pewnie już czeka gdzieś na mnie z walizką (na co?)
Na pierwszy wyjazd z ekipą

Nadal jesteśmy razem, pomimo tylu zmian
Lecimy na hawaje poleżeć w cieniu palm
Nie patrzę na zegarek, dzisiaj mnie na to stać
Barman leje do szklanek płyn, który spowalnia czas
Płyn, który spowalnia czas

Nie ważne, gdzie będę, lecz ważne z kim jadę
Zbieram swoją brygadę, lecimy na wyprawę
Nie martwię się deszczem, pod parasolem marzeń
Nie mamy żadnych barier, póki jesteśmy wszyscy razem
Jesteśmy wszyscy razem
Jesteśmy wszyscy razem

Stoję w promieniach słońca
Mógłbym tu stać bez końca
Jak piłkarz po zawodach
Bo w końcu nie stoję w korkach
Jak pora nocna to podaj wiosła
Bo popłyniemy
Co będzie rano? Czy było warto?
Weź o tym nie myśl

Słońce, hotel I plaża
Drogę ci mogę wskazać
Oddech chcę tylko złapać
W domu został mój strój wędkarza
Proszę bez komentarza
Dziś nie zarzucam nigdzie wędki
Podziwiam ten nieba błękit
I słucham takie piosenki, jak ta

Znowu zabieram swój paszport
Bo w życiu ciągle mi mało
Na ubraniu logo z ważką
W garażu stoi camaro
Najlepszy rok mego życia
Więc jedyne, o co proszę
Niech łukasz dokończy zwrotkę
Do zobaczenia w kosmosie

Nieważne, gdzie będę, nieważne, gdzie będę
Nieważne, gdzie, gdzie, gdzie, gdzie, gdzie…

Nie ważne, gdzie będę, lecz ważne z kim jadę
Zbieram swoją brygadę, lecimy na wyprawę
Nie martwię się deszczem, pod parasolem marzeń
Nie mamy żadnych barier, póki jesteśmy wszyscy razem


SONG INFO:

Song: SE4ON
Artist: EKIPA
Music: Newlight$ & Clearmind
Lyrics: EKIPA



Added by

lyricsmin

SHARE

ADVERTISEMENT

VIDEO